wizyt: 1452361

Zielono mi » Nie bądź jednorazowy

 

Nie bądź jednorazowy

 

Krótka historia jednorazówki

 

Państwo Nowakowie idą na zakupy. Kupują w sklepie różne produkty, niektóre, już opakowane, ale i tak na wszelki wypadek dodatkowo wkładają je do foliowych worków. Pieczywo: do jednego woreczka lądują bułki, osobno chlebek pakowany w dwa worki (po jednym na każdy jego kraniec) i wkładają do większej reklamówki. Warzywa: marchewka, sztuk dwie - do jednej małej reklamówki, cytrynka do drugiej, seler też potrzebuje osobnej, bo jak wiadomo warzywa brudzą się nawzajem, zaś w skrajnych przypadkach gryzą i toczą między sobą zacięte, krwawe boje, jeśli znajdą się w swoim bezpośrednim towarzystwie.

Osobno do jednorazówki państwo Nowakowie pakują również szampon i zamknięte w plastikowym opakowaniu patyczki do uszu.

Potem przy kasie biorą jeszcze kilka „na wynos” (w bliżej nieokreślonym celu). Zakupy wkładają do większych reklamówek i zadowoleni wracają do domu. Droga trwa jakieś 15 minut, następnie jednorazówki trafiają do domowego kosza (jeśli Nowakom nie przyjdzie do głowy jeszcze bardziej szalony pomysł - palenia nimi w piecu). Oczywiście rodzina jest z siebie ogromnie zadowolona.

 

Co teraz???

Wszystkie te woreczki, reklamówki, folie i inne niezniszczalne opakowania trafiają razem na wysypisko śmieci. Ha, jeszcze po drodze znaczna część wymyka się spod kontroli i zamieszkuje drzewa (foliaki lubią przyczepiać się do gałęzi), lasy, do których przyfruwają niesione podmuchami wiatru, a także wody, góry i doliny. Te, które dotrą na wysypisko, będą leżeć tam i rozkładać się nawet kilkaset lat.

A były „przydatne”, przypomnijmy, około 20 minut.

 

Czy ten scenariusz Cię przeraża???

Czy czujesz jego bezsens?

W taki sposób, niestety, zachowuje się niejeden Polak.

 

Dlaczego tak się dzieje?

 

Jednorazówki brane są bez kontroli, zupełnie bezmyślnie przez wielu konsumentów. Są darmowe i chwilowo ułatwiają nam życie. Jest ich pełno i zawsze można na nie liczyć, co gorsza nawet same pracownice sklepów, ekspedientki i kasjerki wciskają nam reklamówki(bo muszą to ich praca, natomiast wymożemy omówić), więc nie zabieramy z domów własnych siatek. Czy pamiętamy jeszcze stare dobre czasy, kiedy do sklepu zawsze braliśmy swoją siatkę uszytą z tkaniny? Nawet na ziemniaki mieliśmy specjalną materiałową. Kiedy mleko było w wymiennych szklanych butelkach, a z koszem na śmieci ganialiśmy do zsypu lub śmietnika?

 

Co dalej?

Jednorazówki z tworzywa sztucznego mają bardzo długi okres rozkładu. Zalegają składowiska.

Tworzywa sztuczne, folię można oczywiście poddać przeróbce, ale jest to bardzo kosztowne, a w przypadku jednorazowych toreb nieopłacalne.

Media alarmują także o tworzącym się na wodach Pacyfiku kożuchu plastikowych śmieci, który zajmuje powierzchnię dwukrotnie większą od  terytorium Stanów Zjednoczonych i ma grubość około 10 metrów.

Zasypujący nas z wszech stron plastik, w tym jednorazówki, to naprawdę poważny problem ekologiczny.

Co możemy zrobić???

Recepta jest bardzo prosta: UŻYWAJMY TOREB WIELORAZOWEGO UŻYTKU.

Kupujmy lniane lub płócienne torby. Nie tylko będą nam długo służyły, ale również są materiałem biodegradalnym.

 Przestańmy gromadzić jednorazówki. Pomyślmy zanim jeszcze bardziej zaśmiecimy nasze własne środowisko. W krajach takich jak: Francja, Australia, Indie czy Nowa Zelandia, całkowicie zakazano dystrybucji toreb foliowych. W innych państwach (Irlandia, Niemcy czy Włochy) zakaz dotyczy rozprowadzania darmowych foliówek, nałożony został też podatek ekologiczny.

Powoli również do świadomości polskiego konsumenta docierają przekazy proekologiczne. Niektóre sieci handlowe w Polsce stosują już politykę odzwyczajającą klienta od jednorazówek i po prostu je wycofują.

Plakaty w sklepach

Fundacja Ekologiczna Arka przygotowała plakaty opatrzone hasłem „Nie bądź jednorazowy”, które wieszane są w sklepach w całym kraju. Mają na celu informowanie i przypominanie o problemie jednorazówek.

Dbając o naszą planetę, dbasz o siebie.

Takie drobne codzienne zachowania mają ogromny wpływ na jakość i czystość środowiska, w którym żyjemy. Wybór należy do Ciebie.

 

Anna Chęć

Fundacja Ekologiczna Arka

www.fundacjaarka.pl

Tel.  (33) 819 46 53

 

 


Działania w OKO

♦ Warsztaty gitarowe
♦ Forum filmowe
Teatr tekstu


FORUM DYSKUSYJNE


WSZYSTKIE DZIAŁANIA
OKO SĄ BEZPŁATNE

Od 1 sierpnia 2008
Stowarzyszenie Akademia Wspierania
Rozwoju Człowieka 
zaangażowało się
w partnerskie  prowadzenie
Ośrodka Kreatywności Obywatelskiej
więcej

Kontakt

█ Siedziba główna
ul. Komorowicka 15
43-300 Bielsko-Biała

033 810 39 40
0 519 665 967

pn. – pt.  godz. 10.00–18.00

Dział obywatelski    Dział kultury
Dział edukacji     Dział informacji


█ Reintegracja osób starszych

ul. Kosynierów 22
43-300 Bielsko-Biała

 033 822 07 91
0 501 561 370

 

pn. – pt.  godz. 7.00–11.00

więcej informacji 

█ Koordynator projektu

Ośrodek jest przystosowany
dla osób niepełnosprawnych

 
WOLONTARIAT
Dysponujesz wolnym czasem?
Chcesz zrobić coś dla innych?
Zapraszamy do współpracy.

Projekt nr 10277/FOP07/2/MA/1375 – Ośrodek Kreatywności Obywatelskiej (OKO) – został zrealizowany przy wsparciu udzielonym przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Norweskiego Mechanizmu Finansowego oraz budżetu Rzeczypospolitej Polskiej w ramach Funduszu dla Organizacji Pozarządowych
Operator – Fundacja Fundusz Współpracy, ul. Górnośląska 4a, 00-444 Warszawa tel.+48 22 45 09 868, fax+48 22 45 09 803,
 www.funduszngo.pl, fop@cofund.org.pl.
Projekt realizowany przez Stowarzyszenie Mieszkańców Osiedla im. Wojewody Grażyńskiego SMOG
w partnerstwie ze Stowarzyszeniem Wspierania Działań Kulturotwórczych
Uwaga Kultura
Strona kojarzona ze słowami kluczowymi: oko bielsko, oko, rada osiedla, wolontariat