wizyt: 1640489

Dodatki » Nowy transatlantycki model

Nowy transatlantycki model.

 

Niewiele stanów emocjonalnych bardziej sztucznie podnosi na duchu, niż odkrycie, że cały świat jest szalony, a ty miałeś rację od samego początku. Takie odczucia mogą obecnie nachodzić wielu polityków europejskich po upadku modelu angloamerykańskiego kapitalizmu.

Po wysłuchaniu niekończących się wykładów o potrzebie deregulacji przeregulowanych gospodarek i postawieniu na wolny rynek, wielu europejskich polityków wierzy, że ich uparta obrona gospodarek socjalnych miała uzasadnienie. Entuzjastyczne rozmowy o regulowaniu rynków i interwencjach państwa nie schodzą im z ust, wprawiając w przerażenie ich amerykańskich kolegów.

Kiedy amerykański sekretarz skarbu Hank Paulson przyznaje, że uważa interwencjonizm swojego rządu za "niestosowny", wielu europejskich polityków wydaje się być skrycie podekscytowanych perspektywą ponownego grania pierwszych skrzypiec w gospodarce. Kiedy amerykańscy politycy wymyślają światowemu socjalizmowi, w Europie wielu ich kolegów cały czas go czci. Peer Steinbrück, niemiecki odpowiednik Paulsona, publicznie zastanawiał się, czy aby na pewno Karol Marks był w "aż takim błędzie" przewidując, że nieokiełznany kapitalizm w końcu sam siebie zje.

Politycy europejskiej prawicy mówią tym samym statycznym językiem, co lewica. Włoski premier Silvio Berlusconi uzasadniając pomoc państwa dla narodowego przewoźnika Alitialia twierdził, że interwencje państwa nie są już grzechem, a koniecznością. Nicolas Sarkozy, opisywany swego czasu przez jednego z biografów jako "Amerykanin w Paryżu", uprawia klasyczny francuski interwencjonizm.

Po wysłuchaniu w tym tygodniu przemówienia francuskiego prezydenta w Parlamencie Europejskim o potrzebie tworzenia europejskich funduszy majątku państwowego i nowej polityce przemysłowej, lider frakcji Socjalistów chwalił Sarkozy’ego za "mówienie jak stary, dobry europejski socjalista".

Jednak, jak mówi francuski parlamentarzysta Bruno Le Maire, nie można mówić o powrocie znaczącej roli państwa w Europie, ponieważ nigdy nie była ona mała. – Ronald Reagan powiedział kiedyś, że rząd jest częścią problemu, a nie rozwiązania. We Francji to niepojęte – mówi. – Państwo jest swego rodzaju ubezpieczeniem na życie. Sarkozy doskonale to rozumie. To główna oś jego dyskursu.

Biorąc pod uwagę panikę na rynkach finansowych oraz skalę gospodarczego spowolnienia, próby zapewniania wyborców przez europejskich polityków o ich interwencjonistycznej mocy są zrozumiałe. Państwowe pieniądze były kluczowe dla przywrócenia funkcjonowania systemu bankowego, odbudowy zaufania i podtrzymania podaży. Surowsze regulacje będą niezbędne, aby odzyskać wiarę w system finansowy.

Michael Heise, główny ekonomista Allianz Group, twierdzi, że europejskie rządy zareagowały na kryzys zdecydowanie, a ich gospodarki są dobrze przygotowane na przetrwanie zawirowań: ogólna kondycja sektora przedsiębiorstw jest mocna, istnieje przestrzeń do dalszego cięcia stóp, stosunek oszczędności do inwestycji jest wysoki oraz – z pewnymi wyjątkami – Europa nie ma problemu w przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych z ogromnymi deficytami na rachunkach obrotów bieżących oraz budżetowymi.

Zmartwieniem Heise’a pozostają jednak nadmierne interwencje państwa, które mogą zagrozić perspektywom przyszłorocznego odbicia w Europie. – Ryzyko większego wpływu państwa oraz korporacjonizmu są dość duże. Nastąpi spowolnienie reform rynkowych – mówi.

Nie ma zgody, co do tego, jak daleko zajdzie europejska neo-państwowość. Presja na finanse publiczne w starzejących się społeczeństwach odbija się na rządowych ambicjach wydatkowych. Np. wydatki państwa we Francji sięgają obecnie 54 proc. produktu krajowego brutto, więcej niż w praktycznie każdej innej rozwiniętej gospodarce. Także sieć międzynarodowych zobowiązań, w którą zaplątane są europejskie rządy, ogranicza otwarty protekcjonizm. Chociaż wielu polityków narzeka na wolny handel i konkurencję narzucane przez Światową Organizację Handlu i Komisję Europejską, to nie mają innego wyjścia, jak ich przestrzegać.

Leszek Balcerowicz, profesor warszawskiej Szkoły Głównej Handlowej, ostrzega, że Europie grozi wyciągnięcie niewłaściwych wniosków z kryzysu finansowego, jeśli uwierzy, że wyłączną jego przyczyną była porażka wolnego rynku. Sugeruje, że pod wieloma względami kryzys tylko zintensyfikuje gospodarczą presję na Europę, zmuszając do dalszych reform rynkowych. – Obecny kryzys nie kwestionuje, ale wzmacnia potrzebę reform rynku pracy i produktów oraz dyscypliny fiskalnej – mówi.

Kiedy Sarkozy cichnie, wydaje się akceptować przynajmniej część logiki. Francuski prezydent argumentował, że kryzys finansowy był rezultatem ekscesów kapitalizmu, a nie samego kapitalizmu. Stara się zaszczepić większą elastyczność i konkurencję do francuskiej gospodarki likwidując przepisy chroniące 35-godzinny tydzień pracy, deregulując częściowo handel detaliczny i obniżając podatki oraz biurokratyczne przeszkody dla małego biznesu. Francuzi z zadowoleniem przyjęli dane, pokazujące, że wydatki gospodarstw domowych i liczba nowych firm stały się filarem gospodarki.

W konsekwencji kryzysu, amerykańska gospodarka staje się, w kategoriach regulacji i interwencjonizmu, bardziej europejska. Ale europejskie gospodarki mogą jeszcze być zmuszone stać się bardziej amerykańskie. Wyzwanie polega na wykorzystaniu twórczej mocy wolnego rynku i jednoczesnym hamowaniu jego destrukcyjnych ekscesów. Obie strony mogą nauczyć się od siebie nawzajem trochę zdrowego rozsądku.

Autor: John Thornhill

The Financial Times Limited 2008


Działania w OKO

♦ Warsztaty gitarowe
♦ Forum filmowe
Teatr tekstu


FORUM DYSKUSYJNE


WSZYSTKIE DZIAŁANIA
OKO SĄ BEZPŁATNE

Od 1 sierpnia 2008
Stowarzyszenie Akademia Wspierania
Rozwoju Człowieka 
zaangażowało się
w partnerskie  prowadzenie
Ośrodka Kreatywności Obywatelskiej
więcej

Kontakt

█ Siedziba główna
ul. Komorowicka 15
43-300 Bielsko-Biała

033 810 39 40
0 519 665 967

pn. – pt.  godz. 10.00–18.00

Dział obywatelski    Dział kultury
Dział edukacji     Dział informacji


█ Reintegracja osób starszych

ul. Kosynierów 22
43-300 Bielsko-Biała

 033 822 07 91
0 501 561 370

 

pn. – pt.  godz. 7.00–11.00

więcej informacji 

█ Koordynator projektu

Ośrodek jest przystosowany
dla osób niepełnosprawnych

 
WOLONTARIAT
Dysponujesz wolnym czasem?
Chcesz zrobić coś dla innych?
Zapraszamy do współpracy.

Projekt nr 10277/FOP07/2/MA/1375 – Ośrodek Kreatywności Obywatelskiej (OKO) – został zrealizowany przy wsparciu udzielonym przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Norweskiego Mechanizmu Finansowego oraz budżetu Rzeczypospolitej Polskiej w ramach Funduszu dla Organizacji Pozarządowych
Operator – Fundacja Fundusz Współpracy, ul. Górnośląska 4a, 00-444 Warszawa tel.+48 22 45 09 868, fax+48 22 45 09 803,
 www.funduszngo.pl, fop@cofund.org.pl.
Projekt realizowany przez Stowarzyszenie Mieszkańców Osiedla im. Wojewody Grażyńskiego SMOG
w partnerstwie ze Stowarzyszeniem Wspierania Działań Kulturotwórczych
Uwaga Kultura
Strona kojarzona ze słowami kluczowymi: oko bielsko, oko, rada osiedla, wolontariat